Dziwny może się to wydawać tytuł, szczególnie, kiedy podkreślam (co czynię w tym właśnie momencie), że dotyczy mnie on wyjątkowo bezpośrednio. Tak, mogę powiedzieć, że jestem uzależniony, lub inaczej… szkodliwie przywiązany. Od czego/do czego? Od/do telefonu komórkowego, a więc co za tym idzie wszystkich pochodnych w tej materii, tj. mediów społecznościowych i innych pochłaniaczy czasu.
Pikanterii dodaje fakt, że moje tłumaczenie (w które właściwie chyba sam nie wierzę, ale wybielam się nim wewnętrznie) brzmi: to moje narzędzie pracy. Jako dyrektor ośrodka kultury przecież wykonuję mnóstwo telefonów, nagrywam, robię zdjęcia, montuje filmy… Tyle, że niebezpieczeństwo, które czai się na mnie w kieszeni jest na tyle sprytne, że oswoiłem się z nim i traktuję je jako “zło konieczne”. Wszak telefon ten jest dziś tak popularnym narzędziem, że właściwie bez niego nie da się żyć. Prawda? Czy jednak nie do końca jest tak, jak mówię?
Wiele dysput rodzinnych w zakresie mojego przywiązania do smartfona przychodzi mi w tej chwili na pamięć. Każda z nich kończy się moim zdenerwowaniem i zamknięciem rozmowy. Patrząc na to wszystko w miarę “z boku” stwierdzam nawet, że z mojej strony jest to strasznie żałosne. Przecież wiem, że za dużo czasu spędzam przy telefonie. Przecież wiem (i ostatnio mój wzrok mi to daje odczuć), że przyjmuję na siebie za dużo niebieskiego światła. Mimo tej wiedzy, nadal brnę bez opamiętania w ten “kłopot”, szukając sobie wytłumaczenia w głowie na wszystkie grzechy, które popełniam. Faktycznie, telefon służy mi, podobnie jak wielu innym ludziom, jako narzędzie pracy. Mam fajną pracę, więc mogę w jej trakcie poświęcić się nowym technologiom, nowym mediom (przecież dom kultury też musi być “na czasie”). Kiedy jednak wracam z pracy do domu, telefon ten wcale nie ląduje na komodzie czy w szafie. Nadal jest przy mnie, w kieszeni, w dłoni. Jeśli powiedziałbym, że to choroba naszych czasów, to z jednej
strony wcale nie będę w błędzie, a z drugiej strony będzie to brzmiało jak marna próba (kolejna) tłumaczenia się z oczywistych problemów.
Próbuję znaleźć rozwiązanie.
– całość w najnowszym wydaniu-



Users Today : 1
Users Yesterday : 108
This Month : 845
Who's Online : 1