Czas szeryfów Zdzisław Zadworny

Obecne wybory wielu społeczeństw na świecie doprowadziły do wyboru przywódców kreujących się na prawdziwych szeryfów. Wmówili większości, że jak dzielny John Wayne jednym strzałem załatwią skomplikowane problemy ludzkie. Wydawać by się mogło, że doświadczenia tysięcy lat, szczególnie z dwóch największych konfliktów wojennych w dziejach ludzkości z dwudziestego wieku, zmienią nasze patrzenie na rzeczywistość. Okazuje się, że nic z tego. Dajemy się w dalszym ciągu uwieść demagogom, częstokroć zapatrzonym w siebie jak w cud świata. XXI wiek pomimo ogromnego rozwoju techniki nic a nic nie zmienił poziomu ludzkiej naiwności.
Mamy obecnie eksplozję rozwoju sztucznej inteligencji. Niestety ludzka inteligencja nie posunęła się nawet na krok. Dotyczy to zdecydowanej większości nacji na całym świecie, nawet pyszniącym się swoim poziomem demokracji – Amerykanom. Przykład USA
pokazuje najdobitniej, jak pieniądze potrafią zmanipulować wysoko rozwiniętym społeczeństwem. Nie można mieć bowiem pretensji do Rosjan, Chińczyków czy innych państw południa i wschodu. W ich mentalności jest wierna służba państwu, którego ucieleśnia osoba cara, cesarza czy szacha. Panuje w tych społeczeństwach wyższość
interesów państwa nad indywidualnymi potrzebami obywateli.
Demokracja zachodnia, w tym północnoamerykańska stawia dobro każdego członka społeczeństwa jako wartość najwyższą. Dlatego, dopiero swawola służb imigracyjnych uzmysłowiły przeciętnemu obywatelowi USA, że używanie skrótów w stosowaniu
praw konstytucyjnych zagraża jego prawom, z prawem do życia łącznie. Nie wiem czy większość Polaków z amerykańskiej lekcji wyciągnie jakiekolwiek wnioski. Patrząc na sondaże widzimy wiarę większości naszych obywateli w silną jednostkę proponującą proste
rozwiązania: jeden strzał, albo tygodniowe bombardowanie i już po wojnie. Zaczynamy już ponosić koszty tamtej megalomanii. Dziennie prawie 2,5 mld dolarów płacimy więcej za paliwa bo „najwyższemu dowódcy” zamarzył się blitzkrieg na Bliskim Wschodzie.

– całość w najnowszym wydaniu-