Mój Kustroń

W 2018 roku mija 50. rocznica nadania Zasadniczej Szkole Zawodowej w Lubaczowie imienia generała brygady Józefa Kustronia. Tej niezwykłej osobowości, która miała wpływ na mój kierunek wykształcenia pragnę poświęcić te wspomnienia. Zatytułowałem je „Mój Kustroń”, gdyż odkrywałam jego życiorys dla uczniów naszej szkoły i mieszkańców ziemi lubaczowskiej oraz miłośników historii. Kustroń miał wpływ na wybór przeze mnie studiów historycznych.

   Od 16 sierpnia 1962 r. byłem nauczielem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Lubaczowie. Oprócz nauczania przedmiotów zawodowych  prowadziłem drużynę harcerską, Z czasem drużyn powstało więcej, przeważnie specjalistycznych: „Czerwone Berety” prowadził kierownik internatu Zygmunt Argasiński, dwoma drużynami sanitarnymi opiekowały się Mieczysława Rubin i Maria Brandys, drużynę Młodzieżowej Służby Ruchu – prowadził Roman Ogryzło.  Zostałem szczepowym oraz w jednej kadencji społecznym zastępcą komendanta Hufca ZHP w Lubaczowie. Na wiosnę 1967 roku przyszedł do naszej szkoły sekretarz  Oddziału Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Lubaczowie Stanisław Kosiorowski z propozycją nadania naszej szkole imienia gen. Kustronia lub 21 Dywizji Piechoty Górskiej, która na ziemi lubaczowskiej stoczyła swój ostatni bój we wrześniu 1939 r., a w której zginął jej dowódca.

    Dyrektor szkoły Michał Pióro powiedział mu: – Niech się tym zajmą harcerze. Skierował go do mnie. Od niego otrzymałem kilka adresów osób, które mają wiedzę o walkach wrześniowych 1939 roku na ziemi lubaczowskiej  21 Dywizji Piechoty Górskiej i 6 Dywizji Piechoty, dowodzonej przez gen. Bernarda Monda. W imieniu harcerzy zaczęliśmy do nich pisać listy.  Prosiliśmy o wspomnienia, dokumenty o gen. Józefie Kustroniu i walkach w Lubaczowskiem oraz o podanie  kolejnych adresów osób, które  mają wiedzę o tamtych wydarzeniach. Każdy list  od nich poszerzał nasze wiadomości[L1]  o  Józefie Kustroniu. Zrobiła na mnie wrażenie informacja, że Józef Kustroń ukończył na Uniwersytecie Jagiellońskim prawo i filozofię oraz dodatkowo Akademię Handlową.  Imponowała mnie jego olbrzymia wiedza z różnych dziedzin życia, praca pedagogiczna i wojskowa.

                                                                                                   Adam Łazar

                           Całość w najnowszym numerze Kresowiaka

 [L1]