Mój Kustroń (III)

.       Brat codziennie czytał. Po przyjściu z pracy  przebierał się i siadał  do książki.  Lubiał też czytać klęcząc  przy otomanie.  na której rozkładał książki i brulion do robienia notatek. O tym jak czytał pisał Broniewski w Pamiętniku drukowanym w numerze 6/1965 „Polityki”.  Czytam według wskazówek Kustronia. Czytam, przeczę, potakuję, szukam. Czytany tekst jest materiałem  do własnych rozważań. W czasie czytania robił dużo notatek w grubym zeszycie lub  na małych karteczkach, jedna czwarta stronicy zeszytu. Przy robieniu notatek posługiwał się zwykłym ołówkiem lub piórem. Nie lubił  ołówków kopiowych i wiecznych piór. Na każdej karteczce zapisywał  tylko jedną uwagę czy myśl. Karteczkami  posługiwał się później  w opracowywaniu jakiegoś zagadnienia. Rezultatem takiego czytania  była duża wiedza, którą brat posiadał. Mógł rozmawiać z każdym  i o wszystkim, z głęboką znajomością  zagadnienia. Wydaje się, że najbardziej  – poza wojskowością, która była jego zainteresowaniem  zawodowym – ciekawiły go sprawy społeczne.  filozofia, religjoznawstwo. Brat bardzo dużo pracował umysłowo. Był mężczyzną dobrze zbudowanym, wysokim, podstawnym, na tym tle wyraźnie odbijały się jego oczy, często zaczerwienione świadcząą o intensywnej pracy umysłowej.                                                                                                                                                            Adam Łazar

:: Całość w najnowszym numerze Kresowiaka ::