Kolejna rocznica bitwy Narol

 

 Na początku 1944 r. na tereny za Bugiem i Sanem, zamieszkałe przez ludność polską i ukraińską zaczęły wchodzić bojówki UPA, które przerzucały broń i literaturę. Były to początki szerokiego frontu walki a głównym celem tych działań było usunięcie Polaków z tego obszaru. Do tworzącego się ruchu włączali się dezerterzy z policji ukraińskiej dywizji SS „Galizien”. Wielu Ukraińców pracujących w hitlerowskim aparacie  poczęło pomagać „swoim”.

   Tworzącemu się ruchowi przywódcy nadali sprawną strukturę organizacyjną. W lutym tereny południowo – wschodniej Polski a także Lubelszczyzny Ukraińcy uznali za  VI Wojskowy Okręg UPA (kryptonim „ San”). Ten VI Okręg podlegał grupie  operacyjnej UPA – Zachód. Jego dowódcą został Miron Onyszkiewicz, ps.  „Orest”. Okręg ten dzielił się na trzy  ‘odcinki taktyczne”” I – „Łemko” – obejmował pow. Przeworski i Bieszczadzki, II – „Łemko” – Bastion (to południowo – wschodnie tereny  Lubelskiego. Trzeci odcinek „Daniliw” (Podlasie).

  W skład dowództwa   każdego odcinka wchodzili: dowódca i jego zastępca, oficer szkoleniowy, kierownik kancelarii, łącznicy . Cała sieć wojskowa związana była z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów ( OUN) a także z organizacją o nazwie „„Samoobłonne Kurzczowe Widiły” stanowiące rezerwę dla głównych sił. Największą jednostką taktyczną UPA był kureń (po polsku batalion) w sile  od 400 do 800 ludzi, sotnie czyli kompanie a te dzieliły się na czoty czyli plutony. Te z kolei dzieliły się na roje czyli drużyny.                           Henryk Wolańczyk

       

 

 

Całość w najnowszym wydaniu Kresowiaka Galicyjskiego