Wigilie

 

Wspominam teraz, wspominam

Czas dzieciństwa, jak to było,

Wyczekuje pierwszej gwiazdki,

Przykleiłem nos do szyby

Czekam kiedy z k gwiazdozbioru

Oriona wyjdzie złoty  znak

Że czas wigilii już nastał.

     Sad mlekiem śnieżnym jarzy się

     I bliski nasz las korczunek

     Skąd mamy śliczną choinkę

      Nas pięcioro małych dzieci

      Mam krząta się i ojciec

      Patrzy na nas dzieci czule

Kilkanaście mamy potraw

Też barszcz z pierożkami i karp

Czeka na stole i krzesło

Puste stoi dla wędrowca

Ścieraną dyskretnie, radość

Że jesteśmy teraz razem.

       Kolędowanie z wspomnieniem

      O bliskich co już odeszli

      Spacer do stajni do koni

     Do krów do gołębi

    Do ogrodu i do sadu

  Z zachwytem śliczną naturą

  Przyrodą czasów dzieciństwa

A teraz w czasie starości

Smutek cisza wszechobecna

Samotność i przykre chwile.

Wspomnienia, wspomnienia

Mój anioł stróż się uśmiecha

Ręką znak mi daje teraz

   Adasiu, stary Adamie

   Pokój tobie, żyj szczęśliwy

  Pięknie, długo żyj nam

  Pracowite miałeś życie

  Odpocznij trochę, odpocznij

 Adasiu, stary Adamie.

                  Adam Wolańczyk